|
|
JEJ PORTRET
To osoby 50 plus kierują dziś światem – Putin, Sarkozy, Gates i Jobs – mówi socjolog Tomasz Sobierajski dla Rzeczpospolitej w rozmowie z Renata MazurowskąNie ma pan wrażenia, że dziś o kobietach pięćdziesięcioletnich jest coraz głośniej, także w Polsce. Choćby Kalicińska, Grochola, Szwaja (pisarki), Łepkowska (scenarzystka)...Tomasz Sobierajski: Ale i Krystyna Janda. Janda jest na topie od lat. Ale dopiero po pięćdziesiątce zrewolucjonizowała swoje życie, spełniła wielkie marzenie i zbudowała teatr. Dlaczego zdumiewają sukcesy ludzi 50 plus? Tylko młodzi mają do nich prawo? Brutalnie rzecz ujmując, w Polsce pięćdziesięciolatków nie ma. Jest młodzież, są trzydziestolatkowie i czterdziesto- latkowie, dla których "życie się właśnie zaczyna". Potem długo nic i nagle są emeryci – osoby po 65. roku życia. A gdy już w przestrzeni publicznej pojawia się pięćdziesięciolatek, do tego jeszcze spełniony, wszyscy uciekają w popłochu, bo nie wiadomo, co z "kimś takim" robić. Nie mieści się w tzw. targecie reklamowym czy marketingowym. Wychodzi poza ciasne mentalne ramy. Ani młody, ani stary, nie wiadomo, jaki jest. Skreślanie pięćdziesięciolatków w kraju, w którym kobiety żyją średnio 78 lat, a mężczyźni 70, to pozbywanie się ogromnego potencjału ludzi, którzy mają przed sobą jeszcze dwudziesto -, trzydziestoletnią przyszłość. Absurd!  Skomentuj | Zacytuj | Odsłon: 84 |
|
Czytaj całość
|
|
Seksowna 54-latka jest u szczytu swoich zawodowych i osobistych możliwości. Zachwyca urodą, talentem i osobowością. Na ekrany kin wszedł właśnie "Seks w wielkim mieście 2", w którym gra pełną temperamentu Samanthę Jones.  Naprawdę nazywa się Clare Victoria Woodgate i urodziła się w mieście Beatlesów, Liverpoolu, w 1956 r. Wychowywała się jednak w Kanadzie, a póżniej w Londynie. Jako 16-latka wyjechała do Nowego Jorku, by kształcić się w American Academy of Dramatic Arts.Po latach spędzonych w Los Angeles wróciła do NY, w 1998, kręcąc serial o nowojorskich przyjaciółkach i tu już została, bo - jak twierdzi - życie i ludzie w Nowym Jorku są bardziej przyjazni kobietom dojrzałym niż Hollywood. Rola w serialu "Seks w wielkim mieście" uchroniła aktorkę od zgorzknienia, dała sławę i pieniądze, a postać Samanthy stała się dla wielu kobiet w średnim wieku uosobieniem wolności i niezależności. Skomentuj | Zacytuj | Odsłon: 227 |
|
Czytaj całość
|
|
Piękna, mądra i dobra. Twierdzi, że nie dopuszcza do siebie nigdy złych myśli. Ulubiona aktorka Polaków już od kilku dekad - zachwycająca urodą i talentem Marysia Wilczurówna w "Znachorze", Barbara Radziwiłł w "Królowej Bonie", Ania z "Kochaj albo rzuć" i "Nie ma mocnych". Dziś znana jest równiez z prowadzonej działalności na rzecz słabszych i uboższych, założycielka i prezes fundacji "Mimo wszystko". Zna wagę cierpienia, sama ulegała wypadkom i nie raz była skazana na pomoc innych. Ale chce byc sprawna, bo potrzebna jest innym.  Aktorka Teatru Starego w Krakowie, wykładowczyni w szkole aktorskiej, mnóstwo czasu poświęca swoim podopiecznym, organizuje dla nich twórcze festiwale. Uważa ściganie się z czasem za bezsensowne. - Ale nikogo nie oceniam, rozumiem kobiety, które poprawiają sobie urodę, coś odsysają, wstrzykują - mówi w jednym z wywiadów. Nie tęskni za młodą i szczupła Anią, którą kiedyś się wszyscy zachwycali, twierdzi, że juz się nia nacieszyła. - Jaka jestem szczęśliwa, że mam 58 lat i coraz bardziej kocham życie. Nauczyłam się od moich niepełnosprawnych przyjaciół cenić każdą chwilę i cieszyć się tym, co mam. Skomentuj | Zacytuj | Odsłon: 238 |
|
Czytaj całość
|
|
Na ekranach kin Meryl Streep święci właśnie triumfy m.in. w komedii " To skomplikowane" u boku Aleca Baldwina. Gra mamę trójki dorosłych dzieci, właścicielkę dobrze prosperującej piekarni/restauracji w Santa Barbara, która - w 10 lat po rozwodzie - pogodzona jest z losem i raczej nie spodziewa się, że jeszcze coś ekscytującego może się w jej życiu wydarzyć. A już na pewno nie... romans z byłym mężem.  To nie pierwsza komediowa rola Meryl Streep - z równą swobodą ta genialna aktorka gra postaci skomplikowane, jak i zabawne, beztroskie. Dla wielu kinomanów pozostanie niezapomnianą Karen Blixen z "Pożegnania z Afryką", ale w jej dorobku jest wiele wybitnych znaczących ról, była nominowana do Oskara kilkanaście razy, dwa razy otrzymała statuetkę - za "Sprawę Kramerów" i "Wybór Zofii". Skomentuj | Zacytuj | Odsłon: 304 |
|
Czytaj całość
|
|
"Nigdy nie chciało mi się żyć aż tak, jak teraz" - mówi w wywiadzie dla Gali 60-latka Magda Umer. Niegdyś depresyjna, dzis radosna i pogodna. Świętuje również jubileusz 40-lecia pracy artystycznej - śpiewała i śpiewa piosenki najlepszych autorów - Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Andrzeja Woyciechowskiego. Nieśmiertelne są "Przepraszam za słońce, przepraszam za deszcz", "Oczy tej małej" czy "Koncert jesienny na dwa świerszcze".  Skomentuj | Zacytuj | Odsłon: 342 |
|
Czytaj całość
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 9 z 14 |
|
|
|
|
|